rekolekcje ignacjańskie

powiązane treści:

  1. O leczącej więzi

    Św. Ignacy miał ponadprzeciętną intuicję dotyczącą ludzkiej psychiki, którą psychologia jako nauka zaczęła opisywać prawie trzysta lat później. Chodzi tu przede wszystkim o dynamiczną wizję człowieka, jaką św. Ignacy zawarł w metodzie Ćwiczeń. Wyczuwał on istnienie w człowieku nieświadomych motywacji mogących wpływać na ludzkie postępowanie.
  2. Milczenie w Ćwiczeniach duchownych

    Ćwiczenia duchowne bez milczenia to Ćwiczenia bez modlitwy. Bez milczenia nie ma decyzji osobowych. Rozmowa nie ułatwia, ale przeszkadza w tych decyzjach. Kto jest niezdolny do milczenia, ten tym samym jest niezdolny do odprawienia Ćwiczeń. Autentyczne Ćwiczenia duchowne wymagają absolutnego milczenia.
  3. Życie Duchowe • ZIMA 81/2015

    Ojciec Pio
    Zimowy numer kwartalnika „Życie Duchowe” poświęcony jest Ojcu Pio, spowiednikowi i kierownikowi duchowemu, mistykowi i stygmatykowi, którego 16 czerwca 2002 roku Jan Paweł II zaliczył do grona świętych.
  4. Trzydzieści dni przed Panem

    Doświadczenie trzydziestodniowych rekolekcji ignacjańskich było dla mnie wielką łaską. Pan Bóg działał w nich z jednej strony bardzo hojnie, z drugiej – zaskakująco. W jasny i mocno odczuwalny sposób doświadczyłem tego już w pierwszym tygodniu Ćwiczeń. Pan Bóg na tym jednak nie poprzestał. Wciąż dawał więcej i więcej…
  5. Ćwiczenia duchowne porządkujące życie

    Celem "Ćwiczeń duchownych" św. Ignacego Loyoli jest „zdecydowanie się” na odniesienie zwycięstwa nad sobą samym i uporządkowanie własnego życia. Takie uporządkowanie nie może być jednak celem samym w sobie. Rekolektant już na samym początku "Ćwiczeń" musi wiedzieć, po co podejmuje tę trudną walkę.
  6. Pani Ambasador o Ćwiczeniach duchownych

    Z Hanną Suchocką, ambasadorem Polski przy Stolicy Apostolskiej, rozmawia Grzegorz Kisiel SJ
    Hanna Suchocka mówi m.in.: "W Rzymie przyszło mi mieszkać i pracować w domu przy Via dei Delfini 16, który był niezwykle ważny dla jezuitów. Tutaj mieszkał św. Ignacy wraz z towarzyszami, w tym przez trzy lata ze św. Franciszkiem Ksawerym. Tutaj otrzymał zezwolenie papieża na założenie Towarzystwa Jezusowego. Stąd św. Franciszek Ksawery wyjechał na misje do Indii".

Strony