miłość

powiązane treści:

  1. Matka kochająca

    W Maghdouche w pobliżu biblijnego Sydonu znajduje się znane libańskie sanktuarium maryjne - Pani Czekającej. Przesłaniem sanktuarium jest hasło: "Nasza Pani czeka na nas". Miejsce to oddaje istotę duchowego piękna Maryi. Jest Ona Matką Pięknej Miłości o wielkim sercu, oczekującą na każdego z tęsknotą i niecierpliwością u boku swego Syna, w domu Ojca.
  2. Życie Duchowe • ZIMA 73/2013

    Godność w cierpieniu
    Zimowy numer „Życia Duchowego” (73/2013) nosi tytuł „Godność w cierpieniu”. We wstępie do numeru Stanisław Morgalla SJ pisze: „problem cierpienia nie znalazł do tej pory satysfakcjonującego rozwiązania. Albo inaczej – rozwiązanie zadowalające jednych, zdaniem innych pozostawia wiele do życzenia lub wprost jest nie do przyjęcia”.
  3. O radości i przyjemnościach życia

    Jeden z artykułów "Sumy teologicznej" św. Tomasza z Akwinu stanowi odpowiedź na pytanie: "Czy radość jest cnotą?". Zdaniem Akwinaty, "radość nie jest cnotą odrębną od miłości, lecz jej przejawem i skutkiem". Ta sama duchowa sprawność skłania więc człowieka i do kochania, i do pragnienia obiektu miłości, a wreszcie do radowania się nim.
  4. Życie Duchowe • ZIMA 65/2011

    Nienawiść i miłość
    Zimowe „Życie Duchowe” poświęcone jest „Nienawiści i miłości”. „Czuć się kochanym, to doświadczać, że ktoś mocno pragnie, abym istniał” – pisze we wstępie do numeru Dariusz Kowalczyk SJ i dodaje: „Przeciwieństwem tak rozumianej miłości staje się obojętność wobec innego istnienia, a w skrajnym przypadku nienawiść”.
  5. Historie małżeńskie

    Ludzie zawierają małżeństwa w nadziei, że ich to uszczęśliwi. To, co wyrasta pomiędzy nimi po roku, dwóch czy dziesięciu latach, bywa zaskakujące. Nierzadko temperatura uczuć ochładza się i małżonkowie przypominają dwuosobową spółkę powołaną do realizacji życiowych zadań. Czasami rodzi się między nimi głęboka miłość; czasem - nienawiść.
  6. Tylko miłość i prosta ufność

    Z biegiem czasu coraz bardziej odkrywam, że moja modlitwa jest zmaganiem, wysiłkiem wiary i próbą zaufania. Przez wiele lat sięgałem po różne formy modlitwy: medytację, rozważania, różaniec. Gdzieś w sercu rozwijało się jednak pragnienie czegoś bardzo prostego, modlitwy obecności, trwania przed Bogiem bez zbędnych słów, myśli, obrazów, porównań i odniesień.

Strony