Jan Paweł II

powiązane treści:

  1. Jak uczcimy jego pamięć?

    Golgota ostatnich dni Jana Pawła II miała miejsce w okresie Wielkiego Tygodnia oraz w Oktawie Wielkanocnej. Zmarł w wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego, którą sam ustanowił. Rozstanie z tym światem było dla niego - jak sam to określił w testamencie - "narodzinami dla innego świata, dla świata przyszłego, którego znakiem decydującym, wymownym jest dla nas Zmartwychwstanie Chrystusa".
  2. Kwiecień 2005

    Nadzieje i wyzwania dla Kościoła
    To co się stało w Polsce i na świecie w dniach śmierci Jana Pawła II i bezpośrednio po niej, winno być przedmiotem głębokiego rozeznania, prowadzonego w całej wspólnocie Kościoła i we wspólnotach poszczególnych ruchów i środowisk chrześcijańskich. Był to niezwykły czas w dziejach Kościoła, porównywalny do wielkich ruchów ożywienia religijnego, jakie znamy z historii.
  3. Skąd on miał tyle siły?

    Z członkami redakcji "Życia Duchowego": Józefem Augustynem SJ, ks. Krzysztofem Grzywoczem i Lucyną Słup rozmawia Jakub Kołacz SJ
    Dla mnie kluczowe w zrozumieniu głoszonego przez Jana Pawła II modelu świętości jest zdanie pochodzące z homilii wygłoszonej na placu Zwycięstwa w Warszawie podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny: "Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej - człowiek nie może siebie sam zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność...".
  4. Życie Duchowe • JESIEŃ 36/2003

    Spragnieni Ojca
    Jesienny numer „Życia Duchowego” nosi tytuł „Spragnieni Ojca”. W numerze m.in.: Dariusz Kowalczyk SJ, Jana Pawła II bycie dla wszystkich; ks. Dariusz Jastrząb, Ojcostwo i synostwo w „Braciach Karamazow”; ks. Józef Naumowicz, Ojcostwo Ojców pustyni; Tomasz Kot SJ, „Ojcze nasz” – modlitwa dziecka; Pierre Gervais SJ, Ignacy Loyola i Jan od Krzyża.
  5. Jak przekazywać wiarę?

    Z Janem Charytańskim SJ, profesorem katechetyki, rozmawia Józef Augustyn SJ
    Kiedy byłem prefektem w Gimnazjum im. Tadeusza Rejtana na Mokotowie w Warszawie, stosunek do katechezy wyglądał trochę inaczej. Tam z kolei przełom polityczny w 1956 roku stał się dla młodych ludzi symbolem odrodzenia narodowego. Wiązali go także z lekcjami religii, które były sprzeczne z panującym systemem. Dlatego ja nigdy nie napotykałem na niechęć ze strony uczniów. Tak wyglądało to w latach pięćdziesiątych.

Strony