wewnętrzne zmagania

powiązane treści:

  1. Owoce rekolekcji trzydziestodniowych

    Trzydziestodniowe rekolekcje to nie był dla mnie łatwy miesiąc. Doświadczyłam wielu zmagań, zwłaszcza gdy trzeba było dotknąć tego, co w życiu trudne i bolesne. Towarzyszyło mi jednak nieustanne przekonanie, że to ma sens.
  2. O problemach w przeżywaniu Czwartego Tygodnia

    Wchodząc w Czwarty Tydzień Ćwiczeń, warto sobie uświadomić, że nie przestają one być ćwiczeniami - czasem zmagania, trudności i prób. Mając tego świadomość, rekolektant będzie na nie bardziej przygotowany, łatwiej mu będzie rozpoznać te próby, pokonywać je przy pomocy swojego kierownika duchowego i wychodzić z nich obronną ręką.
  3. Zmagania z tymi samymi grzechami

    Czy chodzić do spowiedzi, skoro ciągle powtarzam te same upadki? Pytanie to właściwie może pojawić się w życiu każdej osoby wierzącej, świadomej swoich słabości, zmagającej się ze swoimi grzechami i przystępującej regularnie do sakramentu pojednania.
  4. Tylko miłość i prosta ufność

    Z biegiem czasu coraz bardziej odkrywam, że moja modlitwa jest zmaganiem, wysiłkiem wiary i próbą zaufania. Przez wiele lat sięgałem po różne formy modlitwy: medytację, rozważania, różaniec. Gdzieś w sercu rozwijało się jednak pragnienie czegoś bardzo prostego, modlitwy obecności, trwania przed Bogiem bez zbędnych słów, myśli, obrazów, porównań i odniesień.
  5. O walce z demonami na modlitwie

    Ewagriusz z Pontu, Ojciec pustyni z IV wieku, w swoich sławnych stu pięćdziesięciu trzech sentencjach o modlitwie "De oratione" mocno podkreśla, iż modlitwa wymaga wytrwałości, wewnętrznej walki i zmagania: "Bądź wytrwały i módl się usilnie; odrzucaj nachodzące cię troski i myśli. Wprowadzają one w zamęt i niepokój, aby pozbawić cię siły".
  6. Tam, gdzie wzmogła się krzywda

    Głębokie doświadczenie krzywdy można porównać do infekcji grypowej - wyleczona do końca bywa niegroźna. Zlekceważona ujawnia się po pewnym czasie w ciężkich powikłaniach. Różne krzywdy, których doświadczamy, na ogół nie są aż tak groźne, jak moglibyśmy sądzić. I choć zwykle boleśnie się je odczuwa, to jednak leczone nie mają destrukcyjnego wpływu na nasze życie.

Strony