terapia

powiązane treści:

  1. O sztuce słuchania w psychoterapii

    Sztuka terapeutycznego słuchania nie jest kwestią jakiejś jego „charyzmy”. Choć w dużej mierze oparta na jego intuicji i zrozumieniu samego siebie, nie jest ona wyłącznie przejawem jego oryginalności czy uzdolnień. Rządzi się pewnymi regułami wyznaczonymi kierunkiem procesu terapeutycznego i rozumieniem działania ludzkiej psychiki.
  2. Życie Duchowe • JESIEŃ 88/2016

    Miłosierdzie aż do bólu
    Jak zdecydować się na miłosierdzie trafione, docierające do rzeczywistych zranień? Jak uniknąć działań pozornych? Trudno dotknąć sensownie czyjegoś bólu tak, by nas nie bolało. By spojrzeć miłosiernie, trzeba współczuć, by urzeczywistnić miłosierdzie, trzeba umieć cierpieć.
  3. Co mówi lęk?

    Lęk, choć często łączony z fałszywym obiektem, jest prawdziwym i ważnym doświadczeniem. Przypomina o grozie niebytu, której sprostać może tylko osoba pozostająca w zgodzie z sobą. Lęk to sygnał alarmowy: „Skoryguj swój kierunek, ponieważ zszedłeś z twojej prawdziwej drogi”.
  4. Pokonać depresję

    Depresja – jak wszystko na tym świecie – też kiedyś mija! Marna to pociecha, zwłaszcza dla kogoś, kto stracił zmysł czasu, a nie osiągnął szczęścia wiecznego. Mimo to kryje się w tym głęboka prawda: nawet najgłębsza, najstraszniejsza depresja kiedyś minie! Dlatego przede wszystkim trzeba wytrwać. Warto wytrwać!
  5. O leczącej więzi

    Św. Ignacy miał ponadprzeciętną intuicję dotyczącą ludzkiej psychiki, którą psychologia jako nauka zaczęła opisywać prawie trzysta lat później. Chodzi tu przede wszystkim o dynamiczną wizję człowieka, jaką św. Ignacy zawarł w metodzie Ćwiczeń. Wyczuwał on istnienie w człowieku nieświadomych motywacji mogących wpływać na ludzkie postępowanie.
  6. Sakramenty uzdrowienia

    Sakramenty uzdrowienia ułatwiają proces terapii i wzmacniają ogólną kondycję zdrowotną człowieka we wszystkich wymiarach ludzkiej egzystencji. Osoby pozostające w kontakcie sakramentalnym z Bogiem łatwiej radzą sobie z zagrożeniami ich zdrowia i egzystencji. Potwierdzają to obserwacje duszpasterzy i psychoterapeutów oraz empiryczne badania psychospołeczne.

Strony