świadectwo wiary

powiązane treści:

  1. Marta, która jest we mnie

    Przy wieczornej modlitwie jest czas na mały rachunek sumienia. Modląc się słowami: „W Twoje ręce powierzam duszę moją”, oddaję ją na czas snu Bogu, z ufnością, że w nocy oczyści mnie z negatywnych uczuć, których przecież nie pragnę. Rano czuję się już znacznie lepiej.
  2. Ćwiczenia duchowe to punkty zwrotne w moim życiu

    Mając do wyboru stres związany ze zmuszaniem się do utrzymywania porządku lub okresowe akcje sprzątania – wybieram te ostatnie. Podobnie, z zachowaniem wszelkich proporcji, rzecz ma się z moim życiem duchowym. Rekolekcje ignacjańskie pełnią w moim życiu funkcję wielkiego porządkowania. W okresach pomiędzy nimi wybieram różne formy życia religijnego i duchowego, które pozwalają na podtrzymanie stałego kontaktu z Bogiem.
  3. Płaszcz Eliasza

    Pierwsze lata działalności naszego hospicjum to dla mnie czas uczenia się, jak jednocześnie być dyrygentem i członkiem orkiestry. Ten czas okazuje się nie tylko walką o fundację czy hospicjum, lecz także czasem zmagań o samego siebie. Jak dawać z siebie, by samego siebie nie zatracić? Jak pracować, aby w codziennych troskach i zabieganiu nie zgubić drabiny do nieba?
  4. Gram dla Pana Boga

    Ze Stanisławą Celińską, aktorką, rozmawia Izabela Górnicka-Zdziech
    Ze Stanisławą Celińską, aktorką, rozmawia Izabela Górnicka-Zdziech.
  5. W Tobie nadzieja

    Św. Józef – niezawodny patron
    Moja przygoda ze św. Józefem rozpoczęła się w liceum. Codziennie przed lekcjami i po zajęciach chodziłam z koleżankami do kolegiaty na krótką modlitwę. Nasza pobożność oczywiście wzrastała przed klasówkami i wystawianiem ocen na koniec semestru. Św. Józef był bardzo wyrozumiały dla naszych uczniowskich problemów, zawsze pomagał i podnosił na duchu.
  6. Trzydzieści dni przed Panem

    Doświadczenie trzydziestodniowych rekolekcji ignacjańskich było dla mnie wielką łaską. Pan Bóg działał w nich z jednej strony bardzo hojnie, z drugiej – zaskakująco. W jasny i mocno odczuwalny sposób doświadczyłem tego już w pierwszym tygodniu Ćwiczeń. Pan Bóg na tym jednak nie poprzestał. Wciąż dawał więcej i więcej…

Strony