Kościół

powiązane treści:

  1. Życie Duchowe • ZIMA 93/2018

    Postklerykalizm
    „W czasach postmodernistycznych «postów» nie sposób nie zastanowić się nad postklerykalizmem” – czytamy we wstępie wprowadzającym do zimowego „Życia Duchowego”.
  2. Przywrócić dobrą pamięć

    Z Markiem Lasotą rozmawia Jacek Siepsiak SJ
    "Przekroczenie złej pamięci wymaga wysiłku ze wszystkich stron: i historyków, i publicystów, i duszpasterzy. Ten stan trzeba jeśli nie całkowicie odwrócić, to przynajmniej próbować go zrównoważyć. Trzeba nam przywracać dobrą pamięć" - mówi w wywiadzie dla "Życia Duchowego" Marek Lasota.
  3. Serce Jezusa symbolem miłości

    Z encykliki „Haurietis aquas”
    Któż zdoła godnie opisać wzruszenie płynące z miłości przepełniającej Serce Jezusa Chrystusa w tych chwilach, gdy udzielał ludziom najwyższych darów, jak Eucharystia, w której dawał samego siebie, jak dar ze swojej Matki Najświętszej, jak kapłaństwo, w którym pozwolił nam uczestniczyć?
  4. Bóg w nas

    Łączność, jaka zachodzi między Bogiem a nami, jest tajemnicą, jest pełna głębokich tajemnic. Tajemnica ta nie będzie ukazywać się nam stale, w jakiejś narzucającej się formie. Będzie przeważnie ukryta pod jakąś zewnętrzną formą. W miarę naszych możliwości musimy "dogrzebać się", "dokopać się" do głębi tych tajemnic.
  5. Bo księżom ludzie powinni "przeszkadzać"

    Z Wojciechem Zagrodzkim CSsR, redaktorem naczelnym kwartalnika "Homo Dei", rozmawia Józef Augustyn SJ
    W wywiadzie poświęconym kapłaństwu o. Zagrodzki mówi m.in.: "Ludzie pragną, byśmy pomogli im w życiu religijnym i modlitewnym.. Szukają pomocy w postrzeganiu świata oczami Boga, w dostrzeganiu w świecie historii zbawienia. Dla wielu bowiem to, co dzieje się wokół, jest niezrozumiałe i chcieliby zobaczyć te wszystkie przemiany w świetle Bożej prawdy".
  6. Tam, gdzie wzmogła się krzywda

    Głębokie doświadczenie krzywdy można porównać do infekcji grypowej - wyleczona do końca bywa niegroźna. Zlekceważona ujawnia się po pewnym czasie w ciężkich powikłaniach. Różne krzywdy, których doświadczamy, na ogół nie są aż tak groźne, jak moglibyśmy sądzić. I choć zwykle boleśnie się je odczuwa, to jednak leczone nie mają destrukcyjnego wpływu na nasze życie.

Strony