Ćwiczenia duchowne

powiązane treści:

  1. Drodzy Czytelnicy!

    W nowym wydaniu naszego Pisma z jednej strony chcemy zachować wypracowany przez lata styl, z drugiej zaś pragniemy podjąć nowe wyzwania związane z duchową i cywilizacyjną sytuacją współczesnego człowieka. Obok refleksji i dyskusji nad życiem duchowym potrzebujemy dzisiaj również bezpośredniego duchowego pokarmu, dzięki któremu moglibyśmy coraz głębiej zanurzać się w życie Ducha Bożego.
  2. Zamienione pytanie

    Kiedy łatwo ulegamy naszym namiętnościom łudzimy się, że uwolnienie się spod ich przemożnej władzy to tylko kwestia pewnej mobilizacji naszej dobrej woli oraz większego wysiłku psychicznego. Dopiero kiedy podejmujemy szczery, autentyczny trud wewnętrznego wyzwolenia, przekonujemy się o niemocy naszej najlepszej nawet "dobrej woli" i bezowocności naszych ludzkich wysiłków i poświęceń.
  3. Pomoc w rozeznawaniu

    Z Ćwiczeniami duchownymi spotkałam się osobiście w końcu 1992 roku, niedługo po mianowaniu mnie prezesem NBP. Mimo że wcześniej odprawiałam różnego rodzaju rekolekcje, to jednak pierwszy tydzień Ćwiczeń okazał się całkowicie inny od moich dotychczasowych doświadczeń. Ta inność była przede wszystkim związana z milczeniem, z wyciszeniem wszelkich zewnętrznych bodźców w trakcie rekolekcji.
  4. Inteligencja emocjonalna po jezuicku

    Na marginesie beatyfikacji Ojca Jana Beyzyma SJ
    Postać bł. Jana Beyzyma jawi się, jak to określił jeszcze wtedy kardynał Krakowa Karol Wojtyła, "z wielką prostotą i zwyczajnością". Jak to się więc stało, że osoba zwyczajna stała się jednostką niezwykłą, u której "wyobraźnia miłosierdzia" przekroczyła nie tylko ramy geograficzne, ale rasowe, kulturowe i religijne dotykając i identyfikując się z wręcz odrzucanym człowieczeństwem każdego trędowatego, aż po cenę własnego życia?

Strony